Żądna kryminałów,thrillerów i tym podobnych udałam się do swojego obczytanego kolegi,by znaleźć u niego coś wartego uwagi.I tak polecił mi „Jedyną szansę” Harlana Cobena.
Więc dzisiaj podzielę się z Wami krótką recenzją tej książki.

Należę do tych osób, których książka musi zaciekawić już od pierwszych stron. Im dalej zagłębiam się w lekturę,a nie należy ona do ciekawych obiecuję sobie,że już więcej nie będę czytać takich książek.
„Kiedy trafiła mnie pierwsza kula, pomyślałem o swojej córce. A przynajmniej tak mi się wydaje. Bardzo szybko straciłem przytomność.” -już samo zdanie rozpoczynające „Jedyną szansę” wystarczająco mnie zachęciło by nie zostawić tej książki na półce.
Chirurg plastyczny Marc Seidman, człowiek, który nie miał wrogów, zostaje postrzelony we własnym domu i zapada w śpiączkę. Gdy po kilkunastu dniach budzi się w szpitalu, dowiaduje się, że jego żona nie żyje, a sześciomiesięczna córka Tara zniknęła bez śladu. Dla policji Marc staje się oczywiście podejrzanym numer jeden.
Otrzymawszy pocztą żądanie zapłaty okupu w wysokości dwóch milionów dolarów, Marc reaguje jak praworządny obywatel – informuje FBI. Pięniądze zostają przekazane, ale porywacze nie oddają dziecka. Mija osiemnaście miesięcy, śledztwo utyka w martwym punkcie. Nieoczekiwanie porywacze znów się odzywają.Zaczyna się robić niebezpiecznie,mimo że Marcowi pomaga jego była dziewczyna,która była kiedyś agentką FBI.
Książka jest decydowanie warta uwagi – szybka akcja, mnóstwo wątków i zaskakujących zwrotów akcji. Nie mogę również zapomnieć o mistrzowskim stopniowaniu napięcia. Powieść jest pisana według schematu często powtarzającego się kryminałach, ale i tak pozostaje ciekawa i intrygująca.
Bardzo na tak.
Książka wygląda na bardzo fajną, ja o niej nie słyszałam.
OdpowiedzUsuńhttp://marysiaofficialblog.blogspot.com
O rany! Mój ukochany Coben!! Czytałam prawie wszystko jego książka i jestem nim oczarowana! Ogólnie polecam wszystkie jego książki i szczerze polecam też kryminał innej autorki Camill Läckberg pt. "Pogromca lwów", genialne! :)
OdpowiedzUsuńW sumie nie słyszałam o tej książce, świetna recenzja, książka na pewno jest pełna akcji, ale nie jest to mój ulubiony klimat :) najbardziej lubię dramaty, horrory i fantasy, najlepiej jak książka ma wszystkie te trzy gatunki :) ale recenzja świetna i bardzo zachęcająca :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńRecenzja bardzo zachęciła mnie do przeczytania książki. Szukałam właśnie czegoś takiego!
OdpowiedzUsuńBędzie mi bardzo miło, jeśli wpadniesz do mnie - http://jowitajonca.blogspot.com/
Pozdrawiam!
Mega ciekawa lubie takie akcje :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Mój blog